Pogoda za oknem robi się coraz przyjemniejsza. Nie wiem jak wy, ale ja z niecierpliwością wyczekiwałam kiedy tylko będę mogła całkowicie porzucić puchową kurtkę, szalik i rękawiczki. W końcu mamy cieplejsze dni, pozostaje tylko odpowiednio przygotować się na nowy sezon. Przez zimę bardzo często nasza skóra staje się zaniedbana, jest sucha, twarda, dlatego chcę wam zaproponować domowy sposób na peeling kawowy. Istotne w tym jest to, że będzie to w 100% naturalny i skuteczny produkt, a przy tym zdecydowanie tańszy niż drogeryjne propozycje.

Jakie zalety ma peeling kawowy?
Dzięki peelingowi pozbędziemy się martwego naskórka, sprawiając iż nasze ciało zyska na gładkości i miękkości. Ścieramy wtedy warstwę martwych i zrogowaciałych komórek. Skóra będzie jędrniejsza, wygładzona i lepiej przygotowana na dalszą pielęgnację. A my poczujemy się o niebo lepiej :) Kofeina zawarta w ziarnach nie bez przyczyny używana jest jako składnik wielu kosmetyków poprawiających naszą sylwetkę i jej jędrność. Przenikając pod skórę pomaga ona w pozbyciu się tkanki tłuszczowej i cellulitu. Warto dodać, że zapach kawy działa kojąco na zmysły, dzięki czemu sprawimy sobie swego rodzaju aromaterapie :)

Co potrzebujemy?

  • zmielona kawa – grubość zmielenia jest sprawą indywidualną. Najczęściej do peelingu wybieram kawę drobno zmieloną by uniknąć podrażnień.
    Moja uwaga – wybór kawy ma znaczenie. Kawy sklepowe, które są najczęściej mocno palone mają nieprzyjemny dymny zapach, w których znaleźć można nawet aromatu tytoniowe, dlatego ja wykorzystuję kawę świeżo paloną, w którą zaopatruję się w palarni kawy, a którą piję na co dzień z kawiarki. Ma bardzo łagodny i niezwykle przyjemny zapach i świetnie się sprawdza jako peeling kawowy.
  • oliwa z oliwek lub olejek arganowy, możemy użyć też oliwki dla dzieci.
  • odrobina cynamonu (ewentualnie)

Jak zrobić peeleng kawowy?

1 ) Do pojemniczka wsypujemy zmieloną kawę, dodajemy stopniowo oliwę, tak by powstała gęsta papka. Możemy dodać szczyptę cynamonu, jednak jest on dość mocno rozgrzewający i na pewno nie jest wskazany dla osób ze skórą naczynkową, skłonną do pojawiania się tzw. “pajączków”.

2 ) Żeby zminimalizować bałagan tuż po zabiegu, proponuję wykonać go pod prysznicem/ w wannie i dość szybko zmyć pozostałości. Kawa silnie barwi, więc unikniemy późniejszego szorowania łazienki.

3 ) Nabierając odpowiednią porcję mieszanki delikatnie, okrężnymi ruchami wmasowujmy ją w skórę. Pamiętając by omijać pachy i okolice intymne.
4 ) Po zakończeniu pellingu warto zafundować sobie jeszcze naprzemienny prysznic zimną i ciepłą wodą, pozwoli to wzmocnić efekt całego procesu.

Kilka uwag:

  • Po wykonanym peelingu należy przyjrzeć się skórze czy nie pojawiły się zaczerwienienia i podrażnienia.
  • Peeling może być przechowywany w słoiczku nawet kilka tygodni.
  • Nie stosujemy częściej niż raz w tygodniu
  • Nie wcieramy zbyt mocno, żeby nie podrażnić skóry
  • Po wykonanym peelingu nie wskazane jest opalanie i depilacja peelingowanych części ciała


Peeling kawowy
5 (100%) 1 vote