Przyszedł czas na ostatni, piąty test ekspresu do kawy od De’Longhi. Na sam koniec zostawiłam sobie najlepszy model, prawdziwą wisienkę na torcie. Przedstawiam Wam automatyczny ekspres ciśnieniowy De’Longhi PrimaDonna Elite Experience 650.85.MS. To urządzenie do kawy jest istnym cudem technologicznym, który za dotknięciem palca przygotuje nie tylko pyszny napój z ogromnego menu kawowego, ale i gorącą czekoladę oraz kawę mrożoną! :)

De’Longhi PrimaDonna Elite Experience 650.85.MS – fot. blogkawowy.pl

Ekspres automatyczny De’Longhi PrimaDonna Elite Experience 650.85.MS – budowa i wymiary

Cała nowoczesna technologia, w którą został wyposażony ekspres ciśnieniowy De’Longhi, zamknięta jest w eleganckiej metalowej obudowie o wymiarach 26 cm szerokości, 37,5 cm głębokości oraz 47 cm wysokości. Już przy pierwszym spojrzeniu na urządzenie w oczy rzuca się duży, bo aż 4,3 calowy dotykowy ekran, służący do jego obsługi. Menu w języku polskim jest bardzo czytelne i przejrzyste, a obsługuje się je dosłownie jednym palcem. Przygotowanie kawy w takim ekspresie nie sprawi kłopotów nawet osobom, które nie są zaprzyjaźnione z najnowszą technologią :)

Duży czytelny ekran dotykowy – fot. blogkawowy.pl

Na górze urządzenia znajdziemy pokrywę, a pod nią największy z dotąd testowanych przeze mnie ekspresów De’Longhi, bo 400 gramowy pojemnik na kawę ziarnistą. Tuż obok pojemnika na kawę została umieszczona płytka, służąca do podgrzewania filiżanek. Warto dodać, że dzięki serwowaniu napojów kawowych w ciepłych filiżankach zatrzymamy w nich najwięcej aromatu, a sama kawa przed długi czas utrzyma właściwą temperaturę. Nieprzypadkowo praktyka ta jest stosowana w każdej profesjonalnej kawiarni.

W prawy bok ekspresu De’Longhi 650.85.MS został wkomponowany zbiornik na wodę, który jednym ruchem ręki możemy wysunąć w celu jego uzupełnienia. Nie trzeba wyciągać go w całości, a jedynie wysunąć, ciągnąc w swoją stronę, a wodę np. z dzbanka filtrującego lub innego naczynia możemy nalać przez wygodny otwór w górnej części zbiornika.

Prawy bok ekspresu – fot. blogkawowy.pl

Akcesoria do ekspresu ciśnieniowego

Wraz z ekspresem ciśnieniowym De’Longhi 650.85.MS w opakowaniu znajdziemy niezwykle bogaty, jak na urządzenie automatyczne, zestaw akcesoriów. Prócz pełnej dokumentacji otrzymamy:

  • filtr do wody
  • szczoteczkę do czyszczenia,
  • płyn do odkamieniania ekspresu
  • termiczną karafkę z systemem spieniającym mleko
  • dodatkowy, wielofunkcyjny pojemnik do przygotowywania gęstej, gorącej czekolady i kawy mrożonej
  • zestaw dwóch silikonowych foremek na kostki lodu w kształcie ziaren kawy.

Właśnie te foremki zaciekawiły mnie najbardziej, a przygotowane w nich kostki lodu wyglądają niezwykle uroczo.

Automat do kawy z młynkiem – mielenie ziaren

Nie od dziś wiadomo, że stopień mielenia ma ogromny wpływ na smak przygotowanej kawy. To od niego zależy, czy nasza kawa będzie miała smak bardzo wodnisty przy wyborze grubego mielenia, czy wydobędziemy z niej maksimum smaku przy mieleniu drobnym. W ekspresie ciśnieniowym De’Longhi 650.85.MS zastosowano bardzo cichy i wydajny, jak na automatyczny ekspres do kawy, młynek z żarnowymi ostrzami. Do jego regulacji służy pokrętło umieszczone pod pokrywą na górnej części ekspresu. Do wyboru mamy aż 13 różnych stopni mielenia kawy, od grubego po bardzo drobny, mielony niemal na pył. Według mnie młynek najlepiej sprawdzi się na pozycji “3” lub “3,5”. Ustawienie to dało mi podczas testów kawy gęste, wolno płynące espresso o grubej piance crema.

Pojemnik na kawę oraz regulacja młynka – fot. blogkawowy.pl

Piękne włoskie espresso – fot. blogkawowy.pl

Ekspres ze spieniaczem – system Latte Crema przygotuje mleko za ciebie

Bardzo wygodnym rozwiązaniem, jakie zastosowało De’Longhi w modelu 650.85.MS, jest odłączany od ekspresu termiczny pojemnik na mleko. Sama karafka posiada podwójne ścianki, które utrzymują niską temperaturę mleka przez długi czas. Po zaparzeniu kawy karafkę możemy w całości, wraz z mlekiem schować do lodówki. Na górze tego pojemnika znajdziemy system Latte Crema z pokrętłem, którym regulujemy grubość pianki mlecznej, jaka znajdzie się w naszej filiżance.
W momencie, gdy najdzie nas ochota na kawę mleczną, wystarczy ustawić pokrętło na jedną z trzech pozycji. Pierwsza, czyli gorące mleko bez pianki sprawdzi się podczas przygotowywania caffe latte. Druga, czyli pianka średnia znajdzie swoje zastosowanie w latte macchiato czy flat white, a opcja numer trzy, czyli najgrubsza mleczna pianka w np. w cappuccino czy espresso macchiato. Jakość samej pianki oceniam na doskonałą. W spienionym mleku nie ma dużych pęcherzy powietrza, a samo mleko ma gęstą, wręcz kremową konsystencję.

Regulacja grubości pianki – fot. blogkawowy.pl

Kolejnym nowoczesnym rozwiązaniem, jakim może pochwalić się De’Longhi, jest funkcja czyszczenia systemu spieniającego mleko. Wystarczy, że przekręcimy pokrętło regulacji grubości pianki na pozycję “CLEAN”, a ekspres wykona za nas całe mycie :) Co ciekawe, nie trzeba przy tym opróżniać karafki, ponieważ proces mycia nie ingeruje w znajdujące się w środku mleko.

Parzenie kawy w urządzeniu automatycznym

Przejdźmy wreszcie do sedna, w końcu to kawa jest napojem, na którym najbardziej nam zależy! W ekspresie ciśnieniowym automatycznym De’Longhi 650.85.MS możemy ustawić każdemu domownikowi jego własny profil oraz podpisać go jego imieniem. Do wyboru mamy aż 6 profili oraz konto gościa. Na każdym z profili możemy spersonalizować wszystkie kawy według naszego uznania. Od nas zależy, jaką wielkość i moc mają mieć kawy w naszym własnym profilu. Tak duża liczba “kawowych kont” sprawdzi się najlepiej w biurze, gdzie pracuje więcej osób, a każda będzie mogła pić taką kawę, jaką lubi najbardziej bez ciągłych zmian w konfiguracji po poprzednim użytkowniku.

Mój spersonalizowany profil – fot. blogkawowy.pl

Kolejną bardzo ciekawą funkcją tego ekspresu do kawy jest opcja sterowania smartfonem. Za pomocą aplikacji COFFEE LINK możemy połączyć się z ekspresem poprzez bluetooth i otrzymać dostęp do pełnego menu kawowego oraz ustawień ekspresu. W zakładce “Napoje” mamy pełną listę kaw wraz z ich zdjęciami. Po wybraniu tej, na którą mamy w danej chwili ochotę, do wyboru są dwa guziki; “Przygotuj” – natychmiast rozpoczyna parzenia kawy i “Dopasuj” – gdzie możemy zmieniać parametry smaku, ilości kawy, mleka czy temperaturę kawy.

Podłączenie telefonu zajmuje tylko 15 sekund – fot. blogkawowy.pl

Po chwili na ekranie telefonu dostępne jest całe menu – fot. blogkawowy.pl

Ekspres ciśnieniowy De’Longhi 650.85.MS ma największą ilość kaw do wyboru, jakie do tej pory mogłam spotkać. W krótkim czasie przygotujemy: espresso, podwójne espresso, doppio+, kawę czarną, dużą kawę long, americano, espresso macchiato, cappuccino, cappuccino+, cappuccino mix, latte macchiato, caffelatte i flat white. Do tego osobno gorące mleko i wrzątek. Uff! Naprawdę sporo tego, ale to jeszcze nie koniec! Każdą z tych kaw możemy zaprogramować na dowolny sposób zmieniając ilości mleka czy kawy. Dodatkowo w automatycznym ekspresie De’Longhi 650.85.MS przygotujemy gorącą czekoladę w trzech różnych stopniach gęstości oraz mrożoną kawę dzięki załączonej do zestawu ‘kruszarce’ do lodu. Kolejną zaletę tego ekspresu jest możliwość podniesienia wylewki kawy na wysokość 14,2 cm. Pozwoli to na umieszczenie pod nią wysokich, eleganckich szklanek np. do latte macchiato :)

Kawa czarna już w drodze :) – fot. blogkawowy.pl

Jedno kliknięcie i pyszne cappuccino już się robi – fot. blogkawowy.pl

fot. blogkawowy.pl

Gorąca czekolada prosto z… ekspresu.
Tak, to nie błąd :) W tym ekspresie możemy przygotować pyszną, gorącą czekoladę. Po wybraniu z menu opcji “Czekolada” na ekranie pojawi się instrukcja, która krok po kroku przeprowadzi nas przez ten proces. W gorącą czekoladę w proszku musimy się oczywiście zaopatrzyć wcześniej. Cały proces trwa tylko chwilę i do wyboru mamy czy ekspres ma przygotować jedną dużą, czy dwie małe filiżanki czekolady oraz jakiej mają być gęstości. Świetna sprawa dla łasuchów :)

Czas na gorącą czekoladę –
fot. blogkawowy.pl

fot. blogkawowy.pl

fot. blogkawowy.pl

Oto i ona, pyszna gęsta czekolada – fot. blogkawowy.pl

W ekspresie ciśnieniowym De’Longhi 650.85.MS przygotujemy nie tylko napoje kawowe, ale też herbatę. Dzięki funkcji parzenia herbaty ekspres sam dobierze odpowiednią temperaturę wody do rodzaju herbaty (białej, zielonej czy czarnej), jaką chcemy się w danej chwili napić. Wystarczy wybrać w menu gatunek herbaty, która już czeka w naszym kubku, a wrzątek o idealnej temperaturze po chwili zacznie ją parzyć:)

Kawa mrożona za jednym przyciskiem

Na upalne dni nic nie sprawdzi się lepiej od kawy mrożonej :) Gdy wybrałam z menu tę opcję, ekspres przeprowadził mnie przez cały ten proces, wyświetlając na ekranie instrukcję krok po kroku. Jest to wygodne na tyle, że nie trzeba się uczyć całego tego procesu na pamięć, czy też szukać instrukcji obsługi ekspresu za każdym razem, gdy najdzie nas ochota na kawę mrożoną. W zestawie z karafką, służącą do przygotowywania gorącej czekolady, otrzymamy drugie mieszadło, które służy jako ‘kruszarką’ do lodu. Po przygotowaniu przez ekspres mocnej kawy wystarczy dodać kostki lodu, a urządzenie po chwili poinformuje o gotowej pysznej, mrożonej kawie. Efekt oceńcie sami.

fot. blogkawowy.pl

fot. blogkawowy.pl

fot. blogkawowy.pl

fot. blogkawowy.pl

Moja opinia o ekspresie automatycznym De’Longhi PrimaDonna Elite Experience 650.85.MS

Automatyczny ekspres ciśnieniowy De’Longhi PrimaDonna Elite Experience 650.85.MS, jak sama nazwa wskazuje, to absolutna elita wśród ekspresów do kawy. Jest do urządzenie przede wszystkim dla tych, którzy chcą mieć w swoim domu prawdziwą, nowoczesną kawiarnię zamkniętą w eleganckiej obudowie. Ilość dostępnych w menu kaw jest przeogromna, co zdecydowanie sprawia, że jest to najlepszy dostępny na rynku ekspres do kawy. Swoje zastosowanie De’Longhi 650.85.MS znajdzie także w biurze, ilości osób uzależnionych od kawy jest znacznie większa niż w domowym zaciszu. Duży 400 g zasobnik na kawę ziarnistą wystarczy na około 40-45 kaw co znacząco ogranicza konieczność dosypywania nowej porcji kawy, a obsługa za pomocą intuicyjnej aplikacji na smartfony i możliwości personalizacji każdej kawy zdecydowanie ułatwi i uprzyjemni korzystanie z tego  automatycznego ekspresu.

Porównanie ekspresów ciśnieniowych De’Longhi, część IV. Test ekspresu De’Longhi Primadonna Elite Experience 650.85.MS
5 (100%) 1 vote