Pyszna, aromatyczna kawa w zaciszu własnego domu, nawet jeśli nie posiadamy profesjonalnego ekspresu? Jasne, że tak. Wystarczy zaopatrzyć się w to małe cudo. Kawiarka jest zdecydowanie idealną alternatywa dla osób nieposiadających elektrycznego ekspresu. Łatwa w obsłudze, w kuchni zajmuje nie więcej miejsca niż większy kubek, a ile radości z niesamowitego zapachu świeżo przygotowanego espresso.

Najważniejszym kryterium przy zakupie kawiarki jest materiał z jakiego została wykonana, jego grubość oraz jakość i solidność wykonania. Jest to sprzęt, który powinien posłużyć nam długi czas, dlatego jeśli chcemy napić się na prawdę dobrej kawy powinniśmy zainwestować w lepszy egzemplarz. W sklepach dostępne są kawiarki za 20-30 złotych, ale jest to jedynie tania, kiepskiej jakości podróbka prawdziwych włoskich kafetierek. Sama zdecydowałam się na markę Bialetti, jest to sprawdzony, światowy lider wśród producentów kawiarek. Zresztą to firma Bialetti w roku 1933 wyprodukowała pierwszy model, który dzisiaj gości w wielu domach i w dalszym ciągu przeżywa swoje lata świetności. Kiedyś korzystałam z kawiarki marki GAT i ją również z czystym sumieniem mogę Wam polecić. Sprzęt dobrej jakości  to wydatek rzędu 80-150 złotych.

Przy wyborze kawiarki powinniśmy się również kierować jej wielkością. Na rynku dostępnych jest wiele rozmiarów, od 1 do nawet 18. Pamiętajmy jednak, że 2 oznacza pojemność równą dwóm espresso, czyli ok 80 ml., rozmiar 3 to około 150 ml gotowego naparu. Kawa w smaku jest intensywna, dla mnie nawet trochę za mocna na pojedynczą porcję. Zazwyczaj rozcieńczam ją przegotowaną wodą lub mlekiem, ale to już kwestia indywidualna :) Włosi w swoich domach mają nawet po kilka kawiarek w różnych rozmiarach, co na dobrą sprawę jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Jeśli zazwyczaj kawiarka głównie służy do przygotowania kawy tylko dla nas najlepiej wybrać którąś z dolnych rozmiarów, ale jeśli spodziewamy się weekendowego nalotu gości, chcąc uniknąć kilkakrotnego przygotowywania kawy, idealnie byłoby przyrządzić ją w jednej większej kawiarce, np. 10 :)

Kawiarka składa się z czterech elementów:

* zbiornika na wodę

* sitka

* gumowej uszczelki

* zbiornika na zaparzoną kawę

SONY DSC

Proces parzenia jest niesamowicie prosty. Otóż, podgrzewana woda w dolnym zbiorniczku zamienia się w parę wodną, która pod ciśnieniem przeciska wodę przez lejek i sitko z kawą, finalnie trafiając do górnego zbiornika.

Kawa do kawiarki powinna być zmielona średnio, zbyt grube mielenie spowoduje, że woda za szybko przez nią przejdzie, nie pozwalając na odpowiednie zaparzenie. Podobnie zbyt drobne zmielenie utrudni wydobycie nam najlepszego smaku naparu. Woda będzie z trudem przeciskać się przez zbite ziarenka serwując nam mocno gorzki, a nawet spalony smak.

Co dalej?

W dolną część kawiarki wlewamy wodę, najlepiej użyć przefiltrowanej, ma ona duży wpływ na ostateczny smak. Osobiście zawsze się niecierpliwie jak muszę długo czekać na kawę, dlatego by ten czas nieco skrócić wlewam do zbiorniczka już przegotowaną, gorącą wodę. Bardzo istotne jest by wlać ją poniżej poziomu zaworu zabezpieczającego. Zakrywając go wodą, w środku może pojawić się zbyt wysokie ciśnienie, przez które może dojść nawet do wybuchu naszego urządzenia.

Na zbiornik z wodą nakładamy sitko. Wypełniamy je zmieloną kawą, jednak nie ubijamy jej w środku, a jedynie lekko wyrównujemy palcem. Aby urządzenie dobrze spełniło swoją funkcję musimy szczelnie dopasować górną i dolną część kawiarki, dlatego pozbywamy się wszystkich drobinek, które osadziły się na krawędzi sitka i zbiornika, dzięki czemu przez szczeliny nie ulotni się para wodna, która jest odpowiedzialna za wytworzenie ciśnienia wewnątrz urządzenia.

SONY DSC

Następnie nakładamy górną część kawiarki i dokładnie zakręcamy. Jeśli używamy gorącej wody należy zrobić to przez ściereczkę, by uniknąć poparzenia.

Pamiętaj! By nie ciągnąć za uchwyt, ponieważ jest to najdelikatniejsza i najsłabsza cześć całej kawiarki, która przy użyciu większej siły może ulec zniszczeniu.

Ustawiamy kawiarkę na małym palniku, na niewielki ogień. Jeśli mamy gorącą wodę wystarczy 20-40 sekund, a nasza zaparzona kawa zacznie się pojawiać w górnej części ekspresu. Jeśli nie podgrzewaliśmy wcześniej wody ten czas wynieście kilka minut. Kawa powinna wypływać delikatnym strumieniem, jeśli pryska na wszystkie strony oznacza to, że ogień jest zbyt duży.

Ściągamy kawiarkę z palnika w momencie, gdy tylko zauważymy, że wypływająca kawa ma żółty kolor, “wypluwa” resztki wody, lub zaczyna się pienić. To znak, że trzeba niezwłocznie zakończyć proces ekstrakcji. Najlepiej od razu rozlać kawę do filiżanek, ewentualnie schłodzić zimną wodą dolną część urządzenia, tak by odciąć możliwość dalszego przelewania. Kawiarkę ściągamy z palnika, nawet jeśli jeszcze część wody pozostała w zbiorniczku.

SONY DSC

Kawiarkę myjemy nie używając detergentów, ponieważ mogą się wtedy wydzielać niebezpieczne związki. Do umycia wystarczy ciepła woda. Po umyciu jej nie zakręcamy, zostawiamy odkręconą by mogła całkowicie wyschnąć.

Najbardziej zużywalną częścią w kawiarce jest uszczelka. Warto ją co pewien czas wymieniać, w przeciwnym razie wytworzona para wodna zamiast wypychać nam wodę ku górze, zacznie uciekać bokiem :)

Prawda, że łatwe, proste i przyjemne? :)

 

Do przygotowania powyższego wpisu użyłam kawiarki Bialetti otrzymanej od Palarni Kawy finestcoffee.pl, za co serdecznie dziękuję.